Artykuł sponsorowany
Gdzie w szeregowcu pod Krosnem najczęściej ucieka ciepło i co modernizować w pierwszej kolejności

Budynki w zabudowie szeregowej cieszą się dużą popularnością ze względu na niższe koszty budowy i utrzymania w porównaniu do domów wolnostojących. Mimo to starsze obiekty tego typu często generują wysokie rachunki za ogrzewanie w sezonie zimowym. Kiedy temperatura spada, mieszkańcy zauważają wyraźne niedogodności termiczne. Zjawisko to wynika z faktu, że znaczna część wytworzonego ciepła bezpowrotnie ucieka z wnętrza mieszkalnego. Głównymi winowajcami są tutaj nieodpowiednio zaizolowane połacie dachowe, które odpowiadają za niemal jedną trzecią strat energii. Niewiele mniej ciepła przedostaje się przez ściany zewnętrzne oraz liczne mostki termiczne. Prawidłowa identyfikacja tych słabych punktów pozwala zaplanować skuteczne prace remontowe, które trwale obniżą koszty eksploatacji budynku.
Dlaczego modernizację warto zacząć od dachu?
Prace mające na celu zatrzymanie ciepła najlepiej rozpocząć od najwyższych partii budynku. Prawa fizyki sprawiają, że ogrzane powietrze unosi się i nieustannie napiera na połać dachową. W zabudowie szeregowej boczne przegrody są zazwyczaj osłonięte przez sąsiadujące segmenty, co w naturalny sposób ogranicza wychładzanie. Dach pozostaje jednak samodzielną, całkowicie odsłoniętą konstrukcją. Jeśli jego izolacja jest stara, zawilgocona lub po prostu przerwana, straty energii cieplnej mogą sięgać od piętnastu do nawet trzydziestu procent.
Obecnie obowiązujące przepisy budowlane narzucają rygorystyczne wymagania dla nowo powstających obiektów. Zgodnie z wytycznymi WT 2021 współczynnik przenikania ciepła dla dachu nie powinien przekraczać wartości 0,15 W/m²K. W starszych budynkach osiągnięcie takiego poziomu wymaga dołożenia grubej warstwy wełny mineralnej, wynoszącej nierzadko dwadzieścia pięć centymetrów. Skuteczne ocieplenie dachu przynosi bardzo szybkie oszczędności finansowe, które lokatorzy odczuwają już w pierwszym miesiącu sezonu grzewczego. Prawidłowe ułożenie szczelnej paroizolacji chroni dodatkowo materiał przed wilgocią z wnętrza. Często takie zadania wykonuje się od wewnątrz, adaptując poddasze bez konieczności kosztownego zrywania całego pokrycia.
Elewacja i uszczelnianie okien w skrajnych segmentach
Kolejnym obszarem wymagającym uwagi są ściany zewnętrzne. W przypadku segmentów skrajnych sytuacja bywa trudniejsza, ponieważ posiadają one znacznie większą powierzchnię wystawioną na mróz i wiatr. Prawidłowo wykonana elewacja powinna zapewniać współczynnik przenikania ciepła na poziomie maksymalnie 0,20 W/m²K. Aby uzyskać taki wynik, ekipy remontowe montują warstwę styropianu lub wełny fasadowej o grubości do dwudziestu centymetrów. Szczególną ostrożność należy zachować w miejscach łączeń poszczególnych modułów mieszkalnych.
Wymiana okien na nowoczesne pakiety trzyszybowe nie daje pełnych efektów, jeśli zignoruje się sposób ich osadzenia w murze. Nieszczelności wokół ram okiennych tworzą rozległe mostki termiczne, które potrafią zwiększyć ogólne zapotrzebowanie na energię nawet o jedną trzecią. Ciepły montaż z wykorzystaniem specjalnych taśm paroszczelnych i paroprzepuszczalnych eliminuje problem przewiewów i kondensacji pary wodnej.
Właściwe podejście do eliminacji strat energii widoczne jest w nowoczesnym budownictwie od samego początku inwestycji. W odpowiedzi na rynkowe trendy kolejne energooszczędne szeregówki Krosno i sąsiadujące z nim gminy przyjmują z ogromnym zainteresowaniem. Przykładem jest osiedle Zielony Horyzont zlokalizowane w pobliskiej Ustrobnej. Realizujący tę inwestycję Zakład Budowlano-Remontowy „LATER” Sp. z o.o. dba o zachowanie pełnej ciągłości izolacji termicznej. Prace te zaczynają się już od fundamentów, a kończą na przemyślanej konstrukcji dachowej. Pozwala to całkowicie uniknąć błędów projektowych znanych ze starszych budynków.
W jakiej kolejności przeprowadzać prace termomodernizacyjne?
Każda poważniejsza ingerencja w strukturę budynku powinna opierać się na dokładnej diagnostyce. Profesjonalny audyt energetyczny połączony z badaniem termowizyjnym precyzyjnie obnaża największe luki w izolacji. Kamera termowizyjna bezbłędnie wychwytuje miejsca, gdzie brakuje ciągłości ocieplenia lub gdzie ramy okienne uległy wypaczeniu. Dzięki temu lokatorzy nie muszą zgadywać, skąd wieje chłód. Mogą oni precyzyjnie ukierunkować swoje środki na najbardziej opłacalne działania remontowe.
Mając ograniczony budżet, naprawy warto rozpocząć od dokładnego uszczelnienia poddasza i docieplenia stropu. Są to działania najmniej inwazyjne, które można zrealizować stosunkowo szybko i bez ingerencji w część wspólną całej nieruchomości. W starszym szeregowcu samo uzupełnienie wełny na dachu owocuje natychmiastowym spadkiem rachunków. Następnym logicznym krokiem jest eliminacja pęknięć w elewacji oraz instalacja nowej warstwy dociepleniowej na ścianach zewnętrznych. Gruntowna wymiana stolarki okiennej oraz wymiana pieca to zadania, które najlepiej planować wspólnie z generalnym remontem wnętrz. Tak rozłożona w czasie sekwencja prac zapewnia stopniową poprawę komfortu mieszkalnego i nie obciąża jednorazowo budżetu domowego. Równocześnie pozwala zachować spójność technologiczną całego budynku.



